Przejdź do głównej zawartości

Kościół św. Alfonsa w Rzymie

Jak zbudowano kościół św. Alfonsa w Rzymie?


Rzymski kościół św. Alfonsa przy Via Merulana nie jest jedną ze starożytnych bazylik, w których gromadzą się tysiące pielgrzymów. Znajduje się nieco na uboczu, niedaleko dworca Termini. Jest to jednak fascynujące miejsce o zaskakująco mało znanej historii – został zbudowany przez jednego z pierwszych anglikańskich konwertytów z Oksfordu i stał się sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy z jej oryginalną słynną ikoną.

            Na ikonie Dzieciątko Jezus trzyma rękę Matki, patrząc na aniołów trzymających narzędzia Jego przyszłej Męki, a tymczasem Maryja spogląda na Niego z wyrazem głębokiej miłości. Ta piękna ikona po raz pierwszy była czczona na Krecie, skąd prawdopodobnie pochodzi, ale pod koniec XIV wieku została zdobyta przez włoskiego kupca, który przetransportował ją do Rzymu. Przechowywano ją w jego domu, aż ciężko zachorował, a na łożu śmierci poprosił o oddanie mu czci przez wiernych.

27 marca 1499 r. ikona została przeniesiona w procesji do pobliskiego kościoła św. Mateusza przy Via Merulana, w czasie której dokonał się cud uzdrowienia paralityka. Przyniosło to obrazowi wielką sławę, a na przestrzeni wieków przypisano Matce Bożej Nieustającej Pomocy liczne łaski. Wśród znanych czcicieli, którzy modlili się przed obrazem, był m.in. Jakub III, pretendent do brytyjskiego tronu Stuartów, który przez wiele lat mieszkał w Rzymie.

Kościoł św. Mateusza został zniszczony podczas francuskiej okupacji Rzymu podczas wojen napoleońskich. Na szczęście cudowny obraz został uratowany i umieszczony w kilku innych świątyniach – jednak został z czasem zapomniany, dopóki redemptoryści nie przenieśli się do posiadłości w pobliżu pierwotnego miejsca kościoła św. Mateusza w 1853 roku. W 1866 ro. papież bł. Pius IX wydał pozwolenie na przeniesienie go do ich nowego kościoła św. Alfonsa i przekazał im ikonę w opiekę z prośbą, by ten wizerunek uczynili znanym na całym świecie.

Podobnie jak w 1499 r. także i wtedy dokonały się cuda – np. młoda dziewczyna odzyskała sprawność w sparaliżowanej nodze. Wkrótce potem obraz został uroczyście ukoronowany, a nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy rokrzewione na całym świat.

Twierdzi się, że kościół św. Alfonsa jest ostatnim kościołem zbudowanym w Wiecznym Mieście przed upadkiem Państwa Kościelnego. Wystawiony został w stylu gotyckim, a zaprojektowany przez Anglika George’a Wigleya. Światynia została zbudowana na koszt jednego z pierwszych anglikańskich z Oksfordu, redemptorysty, o. Edwarda Douglasa (1819-98). Choć dziś mało znany, jest postacią niezwykle intrygującą. Pochodził z rodzin szlacheckich Douglas i Mar, spokrewniony z markizem Queensberry, a kształcił się w Eton i Christ Church w Oksfordzie. Na uniwersytecie pod wpływem kazań bł. Henry Newmana konwertował do Kościoła katolickiego w 1842 r.

Po święceniach kapłańskich w 1848 r. wstąpił do redemptorystów i przez pewien czas pracował w Irlandii i Londynie (gdzie częściowo opłacił wzniesienie kościoła redemptorystów w Clapham). W 1853 r. został wezwany do Rzymu. Tutaj, ponownie wykorzystując rodzinny majątek, kupił Villa Caserta przy Via Merulana, która odtąd służyła jako dom generalny Zgromadzenia Redemptorystów oraz zbudował przyległy kościół św. Alfonsa.

O. Douglas pozostał w domu św. Alfonsa jako przełożony przez czterdzieści lat. Zajmował również ważne stanowiska w samym Zgromadzeniu Redemptorystów – w tym trzykrotnie prowincjała Prowincji Rzymskiej i był dobrze znany pośród wspólnoty brytyjskiej w Rzymie, z rozległą siecią przyjaciół i kontaktów. Stał za wieloma nawróconiami, w tym Davida Huntera-Blaira (pisarza, a później opata Fort Augustus), a po jego śmierci mówiło się nawet o jego beatyfikacji.

oprac. red. na podst. ks. Nicholas Schofield, za: rcdow.org.uk

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Siedem boleści i siedem radości świętego Józefa

  Septenna ku czci siedmiu radości i siedmiu boleści Świętego Józefa [1] (Septennę odprawia się przez siedem dni lub siedem śród) [2]   1. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tego smutku, który ogarnął Twe serce dręczone niepewnością, gdy zamierzałeś opuścić Twoją Przeczystą Oblubienicę, Maryję, oraz odnawiam w Tym sercu radość, której doznałeś, gdy anioł Pański objawił Ci Tajemnicę Wcielenia. Przez Twą boleść i radość proszę Cię, bądź moim pocieszycielem z życiu i przy śmierci. Amen. Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu. 2. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tej przykrości, którą odczuło Twoje serce, gdy widziałeś, w jakim ubóstwie narodziło się Dzieciątko Jezus oraz odnawiam w Twym sercu radość, której doznałeś, słysząc śpiew aniołów i widząc pasterzy i Mędrców, oddających hołd Dzieciątku. Przez Twą boleść i radość wyjednaj mi tę łaskę, bym w pielgrzymce życia ziemskiego stał się godny życia wiecznego. Amen. 3. Święty Józefie, użalam się nad Tobą ...

Diferentes numerações e tradução dos Salmos

Diferentes numerações e tradução dos Salmos Muitas vezes, encontramos em nossas Bíblias e nos folhetos de Missa dois números diferentes em cima de um Salmo. Um número está entre parênteses. E, em geral, a diferença entre os dois números não passa de um. Por que acontece isso? Precisa ser dito, por primeiro, que os Salmos foram escritos, originalmente, na língua hebraica. Assim chegaram a fazer parte das Sagradas Escrituras do povo judeu. Posteriormente, por sua vez, também os cristãos acolheram essas tradições – e, com isso, os Salmos – como suas Sagradas Escrituras, lendo tais textos como primeira parte de sua Bíblia, ou seja, como Antigo Testamento. “Antigo” indica, neste caso, simplesmente aquilo que existiu por primeiro.   A numeração diferente dos Salmos,

Ladainha: Maria passa na frente

Ladainha: Maria passa na frente Da minha vida, Maria passa a frente, Maria passa a frente... Dos meus anseios e receios, Maria passa a frente... Das minhas intenções e necessidades, Maria passa a frente... Dos meus desejos e dos meus sentimentos, Maria passa a frente... Dos meus pensamentos e das minhas vontades, Maria passa a frente... Das minhas lembranças e da minha memória, Maria passa a frente... Da minha liberdade e das minhas posturas, Maria passa a frente... Das minhas atitudes e das minhas palavras, Maria passa a frente... Das minhas noites e dos meus dias, Maria passa a frente... De tudo que é importante para mim, Maria passa a frente... Do que sinto, de como estou e do que preciso, Maria passa a frente... Do que me sobra e do que me falta, Maria passa a frente... De tudo aquilo que já fiz, Maria passa a frente... De tudo que ainda me resta fazer e ser, Maria passa a frente... Da minha luta contra o pecado, Maria passa a frente... Da minha v...