Sandały Jezusa w ikonie Nieustającej Pomocy 100 lecie NN

Książka “Sandały Jezusa”


NOWOŚĆ SUPER PROMOCJA

 Sandały Jezusa

Stan produktu: Nowy

autor: Józef Grzywacz CSsR

format:130 x 205

stron:96

ISBN:978-83-65939-81-4

rok wydania:2022

oprawa: miękka

Początek formularza

Cena: 16,00 zł

Sandały Jezusa

 https://homodei.pl/sandaly-jezusa-p-568.html

Dół formularza

 Książka uczy przede wszystkim zauważenia pewnego detalu słynnej ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy, który na pierwszy rzut oka wydaje się mało znaczący: spadającego sandałka Jezusa. Autor otwiera bogate drogi interpretacji tego szczegółu, podając jego drobiazgowe i wieloaspektowe wyjaśnienia. Prowadzi go to jednak dalej, do wniosków, które mają konkretne przełożenie na nasze chrześcijańskie życie. Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy nie tylko daje nam coś do zrozumienia i czegoś nas uczy, ale przede wszystkim wzywa wszystkich patrzących na nią do konkretnych zachowań oraz odważnego opowiedzenia się za uniwersalnymi i ważnymi w ludzkim życiu wartościami, które swoje źródło mają w postawie Matki Bożej i Jej Syna.

  

Spis treści

Słowo Prowincjała

Przedmowa

Słowo autora

Uwagi wstępne

1. Psychologia postaci (gestaltyzm)

2. Metoda Erwina Panofsky’ego

 

I. Znaczenie sandała w Starym Testamencie

1. Poszanowanie sacrum

2. Inwazja zbrojna i symbol żałoby

3. Boża opieka

4. Symbol niesprawiedliwości

5. Symbol piękna

 

II. Niektóre interpretacje spadającego sandała

1. Naturalne zachowanie dziecka

2. Pokora Jana Chrzciciela oraz godność Maryi

3. Ujawnienie intymności

4. Jezus, prawdziwy człowiek. Krańcowe ubóstwo

5. Nowe Przymierze

6. Prawdziwy (zraniony) Mesjasz

7. Prawo lewiratu – Kościół jako oblubienica

8. Pobożność maryjna. Nitka miłosierdzia

9. Ostatnia Wieczerza. Obietnica dla nieba

10. Sandały misyjne. Misja wspólnoty

 

III. Refleksje… i zobowiązania

1. Stopy i sandały

2. Świadkowie „rąk i stóp” Zmartwychwstałego

3. Co przedstawiają sandały Jezusa

4. Ale czy wciąż są tacy, którzy chcą używać sandałów Jezusa?

5. Sandały, które na mnie czekają

 

IV. Dodatki użyteczne

1. Po co boso?

2. Podologia i refleksologia stóp

3. Warto wiedzieć

4. Monosandalizm – „jednobuci”

5. Sandały (buty) i stopy w Piśmie Świętym

6. Myśli o ikonie

7. Po co komu ikona?

8. Magnificat a ikona Nieustającej Pomocy

9. Różaniec Nieustającej Pomocy i Różaniec Magnificat

10. Uwagi końcowe

 

Aneks

Historia nieustannej nowenny

1. Cudowna i sławna ikona

2. Bractwa – zorganizowani czciciele

3. Przygotowania do święta

4. Nieustanna nowenna w Polsce

 

Sandał nadziei…

Nota o autorze ...

Kilka słów o publikacji o. Józefa Grzywacza


Sandały Jezusa. Słowo Prowincjała

 Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy to „zapisana” pędzlem ikonografa sama Biblia. Znajdziemy tam motywy przekonujące, że Bóg jest dla nas pomocą, która nigdy nie ustanie. Odnajdziemy też historię życia Maryi, Matki i wiernej Słuchaczki Jezusa, Syna Bożego.

Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy to także dzieło sakralnej sztuki. Ale nade wszystko to zapisana głęboka teologia, przekonująca opowieść o losie człowieka i o czynnym zatroskaniu Boga wobec ludzkiej historii.

To obraz, przy którym przez wieki wymodlono wiele cudów. Bo za sprawą Boga stał się ten obraz „oknem”, przez które wylewają się strumienie Jego łaski.

O. Józef Grzywacz dzieli się z nami doświadczeniem swojej osobistej modlitwy przy tej Ikonie.

Jeden motyw uderza zaskakująco. To spadający ze stopy Jezusa sandał. Scena ta rodzi wiele skojarzeń biblijnych. Nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów Jezusa (Łk 3,16) - wyznaje Jan Chrzciciel, ostatni prorok Starego Testamentu, a zarazem Prekursor Mesjasza. A jednak ktoś ten sandał rozwiązał. Rodzi się pytanie: kto był tego godzien? Szukając odpowiedzi, nasze spojrzenie wraca ku Maryi, pierwszej Osobie Nowego Testamentu, pierwszej Uczennicy Jezusa, pierwszej odkupionej spośród ludzi. Otwieramy wreszcie oczy i zaczynamy widzieć, że żyjemy w świecie odkupionym przez Jezusa.

Z medytacji nad ikoną odchodzimy zawsze umocnieni, zmotywowani by odpowiedzieć na prośbę Jezusa: nie bierzcie sandałów na drogę (por. Mt 10,10), głoście Ewangelię! (Mk 16,15). Niech ludzie, patrząc na nas i na nasze życie, zobaczą, że Jezus jest prawdziwie Odkupicielem człowieka i Oblubieńcem całej zbawionej ludzkości.

 Matko Boża Nieustającej Pomocy, wspieraj nas, ochraniaj i prowadź. Amen!

 o. Janusz Sok, CSsR - prowincjał

 

NASZ DZIENNIK - Sobota-Niedziela, 9-10 lipca 2022, Nr 157 (7422)

 FOT. M. BOCHENEK


Nieustanna od wieku

Małgorzata Bochenek

W poniedziałek 11 lipca br. przypada stulecie światowej inauguracji Nieustannej Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

 Nieustanna Nowenna na cały świat rozprzestrzeniła się ze Stanów Zjednoczonych! Jednak nim do tego doszło, musimy się cofnąć do roku 1866, do powierzenia przez bł. Papieża Piusa IX cudownej ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy misjonarzom redemptorystom.

– Ojciec Święty przekazał ikonę redemptorystom z prośbą o szerzenie kultu Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Ikona została wprowadzona do nowej świątyni wybudowanej przez redemptorystów w Rzymie przy Via Merulana w sąsiedztwie bazyliki Santa Maria Maggiore. W 1867 roku 23 czerwca (155 lat temu) miała miejsce koronacja obrazu. Tak rozpoczęła się eksplozja kultu Maryi w tym wizerunku – podkreśla o. Józef Grzywacz CSsR, misjonarz, rekolekcjonista. Jego najnowsza publikacja „Magnificat: hymn rewolucyjny Maryi, Matki Jezusa” zawiera m.in. zestawienie hymnu „Magnificat” z przesłaniem ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy (o. Józef Grzywacz prowadzi też blog http://mariologiapopular.com).

W świecie

Bardzo szybko, po przekazaniu przez Papieża ikony ojcom redemptorystom, powstało bractwo, a następnie arcybractwo Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Zaczęło się ono rozwijać i prężnie działać również w USA przy redemptorystowskiej parafii św. Alfonsa w Saint Louis.

Członkowie bractwa co miesiąc spotykali się na nabożeństwach ku czci Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W ramach nabożeństw czytano prośby i podziękowania, kapłan głosił kazanie, była też wspólna modlitwa do Maryi.

– W parafii św. Alfonsa w Saint Louis na triduum przygotowujące do obchodów święta Matki Bożej Nieustającej Pomocy co roku przybywała kilkudziesięciotysięczna rzesza wiernych. W 1922 roku postanowiono, że obchody święta poprzedzi dziewięciodniowa nowenna. Zainteresowanie było tak ogromne, że o. Andrzej Brown CSsR, moderator bractwa w parafii w Saint Louis, zdecydował o wprowadzaniu dla szerokiego ogółu wiernych cotygodniowej nowenny na bazie nabożeństwa praktykowanego właśnie przez bractwo. Po raz pierwszy została ona odprawiona 11 lipca 1922 roku. Początkowo na dzień nowenny wybrano wtorek, z czasem ze względów duszpasterskich przeniesiono ją na środę. W 1927 roku nadano jej nazwę Nowenna Nieustanna – opowiada o. Józef Grzywacz, przedstawiając początki znanej na całym świecie nowenny.

Z USA nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w formie cotygodniowej nowenny rozeszło się na wszystkie kontynenty, w wielu miejscach wciąż przyciąga tłumy.

Na przykład w Brazylii, największym państwie Ameryki Południowej, Nieustanna Nowenna cały czas gromadzi rzesze czcicieli Maryi. Ojciec Józef Grzywacz posługiwał w Brazylii przez 33 lata, 2 lata temu wrócił do Polski.

– W Brazylii są kaplice, kościoły, sanktuaria prowadzone przez ojców redemptorystów, gdzie co środę gromadzi się na Nieustannej Nowennie 35 tys. osób. W niektórych miejscach przez całą środę ta nowenna odprawiana jest nawet 17 razy, by każdy, kto pragnie, mógł w niej uczestniczyć – zaznacza nasz rozmówca.

Co ciekawe, największym ośrodkiem, który co tydzień na Nieustannej Nowennie gromadzi około 110 tys. ludzi, jest parafia ojców redemptorystów w Manili, stolicy Filipin.

Nowenna w Polsce

Dzięki ojcom redemptorystom w czasie II wojny światowej nowenna została zapoczątkowana w Irlandii, a stąd rozeszła się na całą Europę.

– W Polsce pierwsza Nieustanna Nowenna odbyła się 23 stycznia 1951 roku w kościele ojców redemptorystów pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Gliwicach. To była inauguracja Nieustannej Nowenny w Polsce. Bardzo szybko, jak gigantyczna fala, dotarła do wszystkich parafii, gdzie gospodarzami byli redemptoryści, ale też do bardzo wielu parafii diecezjalnych – akcentuje o. Józef Grzywacz.

Misjonarze redemptoryści jeździli po całej Polsce, dokonując w parafiach oficjalnego założenia nowenny. Najczęściej podczas tych uroczystości do świątyń wprowadzane były kopie ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy, posiadające rzymski certyfikat.

Jak ocenia o. Józef Grzywacz, jubileusz Nieustannej Nowenny może wpłynąć na odnowienie tego nabożeństwa w Polsce.

– Obserwujemy, że w wielu miejscach, gdzie od lat 60., 70. zeszłego wieku to nabożeństwo jest obecne, dziś potrzeba jego odnowy, by rosła liczba czcicieli Matki Bożej Nieustającej Pomocy także wśród młodego pokolenia. W tym celu trzeba wyjaśniać jej sens. Jest ona wielbieniem Boga za łaski, które otrzymujemy przez pośrednictwo Maryi, ale też czasem, gdy polecamy Matce Bożej wszystkie nasze troski, problemy. Odczytywane podczas nowenny podziękowania dowodzą działania Maryi w naszym życiu – zwraca uwagę redemptorysta.

W ramach tegorocznego Wielkiego Odpustu w Tuchowie otwarto wystawę maryjną „100-lecie powstania Nieustannej Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy”. Na okoliczność jubileuszu specjalny list napisał o. Janusz Sok CSsR, przełożony Prowincji Warszawskiej Redemptorystów. Artykuł dostępny na stronie:

http://wp.naszdziennik.pl/2022-07-09/364720,nieustanna-od-wieku.html



Sandały Jezusa. Kilka słów o publikacji

            W dzisiejszej rzeczywistości człowiek bywa bardzo zabiegany, zbytnio zatroskany

o różnorakie przyziemne sprawy i … zazwyczaj nieuważny. Gdzieś gubimy wewnętrzny spokój i niepostrzeżenie tracimy równowagę ducha; powoli zanika nasza uwaga, zmniejsza się wrażliwość i oddala od nas spostrzegawczość. Wielu pięknych rzeczy wokół nas, jak chociażby urokliwych krajobrazów, po prostu nie zauważamy, bo ciągle gdzieś biegniemy, śpieszymy się i nie mamy czasu chociażby na moment się zatrzymać w tym szalonym tempie umykających nam bezpowrotnie dni.

            Gdy patrzymy na jakieś dzieło sztuki, o ile jeszcze zdołamy znaleźć małą wolną chwilę i poświęcić ją na tę wartościową czynność, na ogół obrzucamy spojrzeniem całość, na krótko spoglądamy w jego stronę i … najczęściej pędzimy dalej. Nie potrafimy dłużej się zatrzymać i wnikliwie przeanalizować tego, co widzimy; nie jesteśmy w stanie dać sobie chociaż odrobiny czasu, aby osobiste emocje dojrzały i nasze wrażenia po prostu mogły dojść do głosu. A co dopiero mówić o dostrzeganiu jakichś szczegółów dzieła, z którym mamy możliwość obcować.

            W tym kontekście niezwykle cenna jest publikacja pt. „Sandały Jezusa. Interpretacje spadającego sandała, rzemyka i odkrytej stopy Jezusa, w ikonie Matki Bożej Nieustającej Pomocy” O. Józefa Grzywacza, redemptorysty. Książka ta uczy przede wszystkim zauważenia takiego detalu świętego obrazu, który na pierwszy rzut oka albo jest wręcz niewidoczny, albo wydaje się nam po prostu mało znaczący. Autor na tym jednak nie poprzestaje; idąc w swoich rozważaniach dalej, otwiera nam bogate drogi interpretacji tego szczegółu ikony, jakim jest sandał spadający z nogi małego Jezusa. I na tym jeszcze nie koniec; drobiazgowe i wieloaspektowe wyjaśnienie jednego z elementów słynnego obrazu Matki Bożej prowadzi Autora do daleko idących wniosków, które mają konkretne przełożenie na nasze chrześcijańskie życie. Obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy nie tylko daje nam coś do zrozumienia i czegoś nas uczy, ale przede wszystkim wzywa wszystkich patrzących na niego do konkretnych zachowań oraz odważnego opowiedzenia się za uniwersalnymi i ważnymi w ludzkim życiu wartościami, mającymi, co oczywiste, swe źródło w postawie Matki Bożej i Jej Syna.

            W książce odnaleźć możemy liczne odniesienia do tekstów biblijnych. Jest to bardzo duży walor tej publikacji, ponieważ – jak zwykł mówić św. Hieronim - „nieznajomość Pisma Świętego to nieznajomość Chrystusa”.

            Uważny czytelnik odnajdzie tu także ciekawostki z historii sztuki, szczególnie
z dziedziny malarstwa i pisania ikon, co czyni publikację jeszcze bardziej ciekawą
i inspirującą do twórczych przemyśleń.

            W lekturze spotykamy również interesujące elementy wiedzy medycznej, a przede wszystkim skrupulatny anatomiczny opis budowy ludzkiej stopy. Poznając tę książkę, możemy niewątpliwie wzbogacić swoją wiedzę antropologiczną.        

            Zaletą publikacji jest prosty, klarowny i konkretny język, a także krótkie, komunikatywne zdania, które ułatwiają odbiór i zrozumienie jej treści. Pomagają również
w pogłębionej interpretacji malarskiej wizji Madonny z Dzieciątkiem.

            Jest to bez wątpienia pozycja książkowa warta poznania i przemyślenia. Gorąco zachęcam do jej przeczytania!

 

Anna Piątek -Tuchów 2022



Komentarze

Prześlij komentarz

Nieustanne potrzeby??? Nieustająca Pomoc!!!
Witamy u Mamy!!!